myśli

Dużo ostatnio czytam, czytam rozwiąźle, zdradzam tytuł za tytułem, nadgryzam, wiem, i nic nie wiem z tego, co czytam,

               myśli mam zajęte myśleniem, czarnym myśleniem, są jak guma pod butem, która nie odklei się sama, jak chmara komarów – natrętna i męcząca, jak burza przychodzą nagle, rozbłyskają i zostawiają powidoki. Powidoki myśli, czyli ciągłe myślenie   nieznośne, do bólu głowy, może  bezpodstawne (oby!), gryzie to myślenie.

Myślę czasem, czy nadejdzie taki czas gdy niebo będzie czarne? taki czas kiedy burz nie będzie słychać, a zastąpią je burze bomb, czy taki czas, kiedy brat zabije brata nadejdzie - czy grozi nam jeszcze?, czas taki kiedy matka z głodu zabije własne dziecko? …… myślę tak, czy nadejdzie, i lękam się, bo nic nie jest w stanie odwrócić mojej uwagi od myśli takich, wszędzie ten lep nienawiści, zła i zagrabiania – złota, ziem, życia ludzkiego, bez zważania na konsekwencje, bez uczuć, miłości i szacunku,

tyle się dzieje

te czasy – okropne

czy nadejdzie jeszcze kiedyś coś takiego

czy niebo kiedyś będzie jeszcze czarne

boję się

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>